4Chociaż nie ma śniegu i nie jest bardzo mroźno, to jednak mamy zimę i w każdej chwili pogoda może się zmienić na zimową. Dlatego chciałabym zamieścić tutaj kilka wskazówek jak ubrać dziecko zimą, by nie zmarzło ani się nie przegrzało. Pewnie wielu rodziców ma z tym problem.

Na początek chciałabym zaznaczyć, że pobyt na świeżym powietrzu jest bardzo korzystny, wzmacnia system odpornościowy oraz hartuje organizm. Dlatego jeśli tylko dziecko jest zdrowe (katar lekki kaszel się nie liczą) i na dworze nie szaleje wichura, należy wychodzić
z dzieckiem na świeże powietrze.

Wychodząc na dwór powinniśmy się kierować zasadą, że zakładamy dziecku jedną warstwę więcej niż sobie. Drugą ważną zasadą jest to, by ubierać dziecko na cebulkę, ponieważ 2-3 cieńsze warstwy grzeją bardziej niż jedna grubsza, gdyż pomiędzy warstwami ubrań znajduje się powietrze, które jest izolatorem. Najlepiej jest, gdy ubranie dziecka jest z naturalnych
i przewiewnych tkanin.

Ważne jest także, by cały strój dziecka nie krępował jego ruchów, nie był zbyt ciasny ani zbyt luźny.

Wybierając się na spacer koniecznie trzeba pamiętać o:

  • czapce lub kominiarce (która dodatkowo chroni uszy i gardło), której grubość jest dostosowana do temperatury,

  • rękawiczkach,

  • szaliku,

  • butach, które powinny być ocieplane, nieprzemakalne i odpowiednio wysokie, by
    do środka nie napadał śnieg, oraz najlepiej gdyby miało grubą podeszwę, by izolowała stopy od zimnej ziemi. Buty powinny być też większe o ok. pół rozmiaru, by dziecko mogło swobodnie poruszać palcami.

Wychodząc na dwór należy pamiętać o delikatnej skórze dziecka, dlatego przed wyjściem należy nasmarować ją kremem, zimą najlepiej wybierać krem natłuszczający, gdyż kremy nawilżające zawierają wodę, która w niskich temperaturach zamarza. Krem należy nałożyć 15-20 min. przed wyjściem, żeby mógł się wchłonąć.

Będąc na spacerze należy co jakiś czas sprawdzać czy dziecku nie jest zbyt zimno lub czy nie jest przegrzane, robi się to dotykając skórę na karku dziecka, a nie jak często się słyszy policzków i rączek. Kark powinien być ciepły i suchy. Jeśli kark jest chłodny, to oznacza,
że dziecku jest zimno, natomiast kark gorący i mokry/spocony oznacza, że dziecku jest za ciepło.

Należy pamiętać również, że przegrzanie dziecka jest zdecydowanie bardziej niebezpieczne niż wyziębienie jego organizmu.

Marita Lisiecka