infekcja

Jesień to pora roku, w czasie której łatwo złapać jakąś infekcję, dlatego chciałam się podzielić sposobami jak uniknąć infekcji lub jak sobie z nią poradzić. Ja dowiedziałam się o tych sposobach z wypowiedzi pana Jerzego Zięby, które są zamieszczone w internecie.

Jeżeli czujemy, że nas „coś zaczyna brać”, odczuwamy pierwsze symptomy, to wtedy kładziemy się na boku i do ucha wlewamy, na początek, bo nie wiemy jak organizm zareaguje, 2 krople wody utlenionej, jeśli nic się nie dzieje, jeśli reagujemy dobrze, czyli w ogóle „nie reagujemy”, to można dać 4-5 kropli więcej. Po 10 – 15 minutach wylewamy i tak samo robimy z drugim uchem. W ten sposób można uniknąć przeziębienia. Jeśli chcemy ten sposób zastosować u dziecka trzeba je uprzedzić, że może słyszeć w uszku takie „bzyczenie”, żeby dziecko się nie wystraszyło. Jest to sposób skuteczny, tylko trzeba odpowiednio wcześnie zareagować i wychwycić ten moment, kiedy zaczyna nas „coś brać”. Jeśli nam się to uda, to na cała infekcja zostaje zatrzymana tam gdzie powstaje, a my jesteśmy zdrowi.

Na infekcję gardła: robimy roztwór 1/3 szklanki wody + ok. 2 łyżeczki – 1/2 łyżki wody utlenionej + 3 – 6 kropli płynu lugola i tym roztworem płukać gardło 4-5 razy dziennie.

Oczywiście na kiedy pojawia się infekcja warto stosować witaminę C, nie dużą dawkę jednorazowo, ale często, do momentu, kiedy pojawia się lekka biegunka, potem zmniejszamy dawkę, ale dalej stosujemy.

Aby pozbyć się infekcji można podnieść temperaturę ciała, dlatego jeśli czujemy się nie za dobrze, to bierzemy mocno ciepłą kąpiel, mierzymy temperaturę ciała, którą spokojnie możemy podnieść do 39 stopni Celsjusza, wytrzymujemy ile możemy, potem szybko idziemy do łóżka, wygrzać się. Mamy się „zlać” potem, do tego pijemy gorącą herbatę, żeby utrzymać podwyższoną temperaturę ciała przez możliwie najdłuższy czas, organizm jednak sam się powoli chłodzi. Często po takim „zabiegu” na drugi dzień nie ma śladu po infekcji. Przy tym sposobie jednak trzeba uważać, w zależności od tego na ile mamy zdrowe serce. Pamiętajmy, że podwyższoną temperaturą ciała organizm walczy z patogenami.

Metody, o których tutaj piszę są proste, bezpieczne, tanie oraz co dla mnie ważne, że są to metody naturalne i w ten sposób nie trujemy organizmu antybiotykami lub innymi środkami farmakologicznymi.

Warto pamiętać, że aby uchronić się przed infekcjami, należy dostarczać organizmowi witaminy i minerały, aby budować odporność organizmu w sposób naturalny.

Marita Lisiecka