Co powinni wiedzieć rodzice o postawie i rozwoju ruchowym swojego dziecka?

Każdy rodzic z radością obserwuje postępy swojego malucha: jak podnosi główkę, obraca się, pełza, siada, czworakuje i w końcu stawia samodzielny pierwszy krok. Rodzice  wciąż porównują osiągnięcia swoich dzieci z rówieśnikami i niezwykle często martwią się opóźnieniem czynności ruchowych .W większości  obawy są nieuzasadnione. Każdy maluch rozwija się we właściwym dla siebie tempie i rzadko które jest przykładem książkowego „ideału”. Wiek żłobkowy i przedszkolny to najbardziej dynamiczny okres rozwoju i dojrzewania dziecka. Nie należy się więc dziwić, że dzieci w tym wieku koślawią kolana lub stopy, mają wypięte brzuchy lub pupy. W większości wypadków są to normalne zmiany adaptacyjne.  Często zauważalnym zjawiskiem jest także „garbienie się”, zapadnięta klatka piersiowa lub barki ustawione nieznacznie w protrakcji ( wysunięciu do przodu) lub nieco niesymetryczne. Jest to normalna reakcja ciała na zmianę stosunków anatomicznych w czasie wyraźnego przyśpieszenia wzrostu. Pomimo, iż zjawisko to jest całkowicie fizjologiczne, nie należy pozwalać na utrwalenie tych zmian, ponieważ ich konsekwencją są często skrzywienia kręgosłupa w wieku późniejszym. Dlatego tak niezwykle ważna jest aktywność ruchowa dziecka w wieku niemowlęcym, przedszkolnym i wczesnoszkolnym!

Wielu rodziców  martwi się o specyficzne ustawienie kolan swoich dzieci. Należy wiedzieć, iż do około 3 r.ż  występuję fizjologiczna szpotawość kolan. Około 3 r. ż szpotawość przechodzi w fizjologiczną koślawość, która trwać może nawet do 10 r.ż.. Uważajmy na nadrozpoznawalność niefizjologicznej koślawości kolan i stóp u przedszkolaków. Z wielką ostrożnością podchodźmy do używania zabezpieczenia tych stawów w postaci wkładek, obcasów czy sztywnych butów. Często przynosi to odwrotny efekt niż zakładamy, ponieważ ten rodzaj zaopatrzenia potęguje „niewydolność” niedojrzałych jeszcze mięśni  naszego malucha lub przedszkolaka. Jak więc pomóc mięśniom? W tym miejscu po raz kolejny zbliżamy się do sedna . Jedynym sposobem jest regularna aktywność ruchowa dziecka m.in. biegi, skoki, skakanie na skakance, trampolinie, jazda na rolkach, hulajnodze. Niezwykle ważna jest swobodna aktywność ruchowa na placach zabaw.

Ważną częścią ciała dziecka jest stopa. O ostatecznym kształcie stopy i funkcjach stopy osoby dorosłej decyduje rozwój stopy dziecka tzn. jej kształtowanie do 8 roku życia Do 3 r. ż w stopie występują poduszki tłuszczowe, które maskują jej właściwy kształt. Około 3-4 r.ż  ta podściółka  zanika i w przypadku zdrowo rozwijającej się stopy „ ujawnia się” prawidłowy kształt wysklepienia. Dlatego do 3 roku życia ciężko stwierdzić płaskostopie, gdyż może być ono jedynie pozorne ( spowodowane tk. tłuszczową). Dopiero około 8 roku jesteśmy w stanie właściwie ocenić czy kształt stopy jest prawidłowy. Mając więc na uwadze, iż stopa jest ogniwem amortyzacji dla całego układu ruchowego zadbajmy o to by obuwie dzieci było wygodne, nie za małe lub zbyt duże czy zbyt ciasne. Szczególnie ważne jest to u dzieci stawiających pierwsze kroki. Pozwólmy też dziecku od czasu do czasu na chodzenie boso. Chodzenie bez butów masuje stopy i ćwiczy je. Wspomaga kształtowanie sklepienia stóp, wzmacnia układ mięśniowy i aparat więzadłowy. Dzieci biegające boso rzadziej się przewracają. Poza tym chodzenie boso pozwala poznawać różne powierzchnie, ich twardość, strukturę i ukształtowanie: poddający się ruchom stopy piasek, łaskotanie trawy, twarde i nierówne kamyki lub gładkie drewno.

Często zadawanym pytaniem jest fakt, czy to normalne, że moje dziecko chodzi na palcach? Zwykle jeżeli dziecko stoi na całych stopach i tylko czasami chodzi na palcach to jest to nawykowe i powinno minąć. Rozwiązaniem dla dzieci bezustannie chodzących na paluszkach jest uaktywnienie dziecka, jeśli chodzi o globalne funkcje np. skakanie, zapasy, taniec. Całkowite uaktywnienie to około 4-5h , po takiej aktywności dziecko samo „pada z nóg”.

Co więc może nas niepokoić w rozwoju ruchowym malucha czy przedszkola?  Przede wszystkim : ciągłe korzystanie z jednej pozycji w siadzie w staniu, ciągłe polegiwanie, ubogość ruchów lub jej niezorganizowane bogactwo, bezwzględne preferowanie jednego kierunku ruchu, ciągłe szuranie stopami, bezustanne chodzenie na palcach, ciągle otwarta buzia, kłopoty z oddychaniem, jedzeniem i śpiewaniem, bezustannie zapadnięta zgarbiona sylwetka, unikanie ruchu, szybkie męczenie, senność. Rodzice powinni uważnie obserwować swoje dziecko i jeśli opóźnienia w rozwoju będą zbyt duże muszą skontaktować się z lekarzem neurologiem, lub innym specjalistą, który zaleci odpowiednią stymulację bądź rehabilitację dziecka.

Alicja Chitruszko

Fizjoterapeutka